Wytrawne galaretki "Krwawa Mary" z pastą z łososia wędzonego

Wspominała mi kiedyś moja Siostra o nietypowej przystawce. O Krwawej Mary, której nie wypijamy, lecz zjadamy. Przypomniała mi o niej niedawno, a ponieważ i okazja się trafiła warta takiej przystawki i ze składnikami problemu nie było, postanowiłam wreszcie sprawdzić co to za smakowitość. Poszperałam w internetach, pomocny okazał się przepis ze strony Delicious.
Używałam żelatyny w płatkach, którą lubię najbardziej, ale oczywiście można ją zastąpić żelatyną w proszku. Zrobiłam cztery porcje, ale sądzę, że można z tej ilości zrobić mniejszych porcji 6. 
Warto zrobić pastę z łososia, jest świetnym dodatkiem. A galaretka świetna, zwłaszcza dla miłośników Bloody Mary! Polecam!




Składniki (4 porcje)
galaretki
10g żelatyny  - użyłam żelatyny w listkach
350 ml soku pomidorowego
80 ml wódki
sok z 1/2  cytryny
1/2 łyżki sosu Worcestershire
1/2 łyżeczki sosu Tabasco


Pasta z wędzonego łososia
ok 250g ziemniaków, obranych, pokrojonych w dużą kostkę
2 - 3 łyżki  oliwy
1 łyżka  kaparów
1 ząbek czosnku, posiekany
1/2 małej cebuli, drobno posiekanaej
100 g wędzonego łososia
2 łyżki posiekanego świeżego szczypiorku lub koperku
1 łyżka  soku z cytryny

dodatkowo
 parę kromek bagietki

przygotowanie
Płatki żelatyny włożyć na pięć minut do miski z zimną wodą, aby zmiękły. Sok pomidorowy wlać do rondelka i lekko podgrzać na małym ogniu.

Żelatynę odcisnąć  i dodać do soku pomidorowego, mieszać aż żelatyna się  rozpuści.  Zdjąć garnuszek z ognia i dodać wódkę, sok z cytryny, sosy Worcestershire i tabasco. Przestudzić a następnie rozlać do foremek. Wstawić do lodówki. Po ok 3 godzinach galaretka powinna stężeć. 

Pasta z łososia
Ziemniaki ugotować w osolonej wodzie, do miękkości. Odcedzić, odparować, przełożyć do  miseczki i ugnieść widelcem. Na patelni rozgrzać oliwę, dodać kapary, czosnek i cebulę. Smażyć delikatnie przez 1-2 minuty. Łososia drobno pokroić, dodać do ziemniaków, dołożyć oliwę z kaparami, sok z cytryny i szczypiorek. Wszystko delikatnie wymieszać, doprawić do smaku 
Kromki bagietki opiec w tosterze lub na patelni.  Galaretki wyjąć z foremek (jeśli to konieczne, można foremki zanurzyć na chwilę w ciepłej wodzie) i ułożyć na talerzach. Posypać solą i pieprzem, podawać z ciepłymi grzankami, pastą z łososia i ewentualnie kieliszkiem wódki. 
Smacznego!






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Jeśli zostawiasz komentarz jako użytkownik anonimowy, podaj, proszę, imię lub pseudonim. Pozdrawiam

Copyright © 2016 Stare Gary , Blogger