Brukselka pieczona z ziołami i serem

Brukselka pieczona z ziołami i serem

Brukselka. Nie zawsze smakuje mi gotowana, natomiast pieczona zwykle tak. Brukselki teraz dużo i kusi swoim wyglądem. Tym razem małe kapustki pieczone z dużą ilością bardzo ziołowej posypki. To bardzo smaczny sposób - dużo ziół, dużo sera i do piekarnika. Bardzo polecam.
Przepis na taką brukselkę widziałam na filmie Gennaro Contaldo

Zupa z ciecierzycy i soczewicy z wolnowaru

Zupa z ciecierzycy i soczewicy z wolnowaru

Znakomita zupa na grudniowe chłody. Można ją oczywiście przygotować tradycyjnie, w garnku na kuchni, ja jednak bardzo chwalę sobie wolnowar. Wrzucam wszystkie składniki i mogę wyjść z domu. Jeżeli nawet czas gotowania się wydłuży, nic się nie stanie. Warzywa nie rozpadną się, nadal pozostaną w kawałkach. Użyłam warzyw z puszek - to bardzo wygodne rozwiązanie i w przypadku takiej zupy sprawdza się znakomicie. A w czasie długiego, powolnego gotowania, wszystkie smaki świetnie się " przegryzły". 
Bardzo polecam!


Kluski żelazne

Kluski żelazne

Kluski żelazne to kolejna specjalność mojego męża (tak jak i placki kartoflane).  Wymagają nieco pracy, a przede wszystkim siły, gdyż starte ziemniaki  trzeba naprawdę porządnie odcisnąć.  Dlatego ja się raczej do ich robienia nie palę. Zwykle pojawiają się w naszym domu razem z pieczoną kaczką. Pyszne połączenie! Bardzo dobre są następnego dnia, odsmażone i mocno zrumienione na kaczym tłuszczu. Dobrze jest wymieszać przynajmniej 2-3 gatunki kartofli. Polecam!


kotlety schabowe faszerowane pieczarkami, pieczone w piekarniku

kotlety schabowe faszerowane pieczarkami, pieczone w piekarniku

Bardzo smaczny pomysł na schabowe kotlety. Tradycyjne kotlety lubię, ale czasem warto zrobić je nieco inaczej. Miałam pieczarki, zrobiłam więc farsz pieczarkowy. Dodałam też po małym plastrze bardzo wyrazistego, belgijskiego sera. Po obsmażeniu, piekłam je w piekarniku. Mięso wyszło wyjątkowo soczyste. Najwygodniej użyć patelni którą możemy wstawić do piekarnika. Jeżeli takiej nie mamy trzeba kotlety przełożyć do żaroodpornego naczynia, pamiętając aby dokładnie zebrać z patelni wszystkie soki. Schab podałam z surówką z cykorii i z tłuczonymi ziemniakami. Polecam!


składniki
2 kotlety schabowe bez kości
2 szalotki
1/2 szklanki wytrawnego białego wina ( dałam Sherry )
sól, pieprz

farsz pieczarkowy
120 g pieczarek
mała cebula
sól, pieprz

plaster wyrazistego żółtego sera

przygotowanie
Przygotować farsz pieczarkowy. Pieczarki umyć, osuszyć, pokroić w drobną kostkę.  Na patelni rozgrzać olej, dodać pieczarki i cebulę, lekko posolić, popieprzyć. Smażyć na niewielkim ogniu tak długo aż pieczarki lekko się zrumienią a płyn odparuje. Doprawić, jeżeli trzeba, solą i pieprzem.
Kotlety dobrze rozbić. Posypać z dwóch stron solą i pieprzem. Na połówce każdego z kotletów położyć plasterek sera i łyżkę farszu. Każdy kotlet złożyć na pół zamykając farsz w środku. Docisnąć brzegi, spiąć wykałaczkami.
Piekarnik rozgrzać do 200 st C
Na patelni na której smażyliśmy farsz, rozgrzać oliwę z kawałkiem masła. Kotlety dokładnie obsmażyć ze wszystkich stron. Dodać pokrojoną w plasterki szalotkę, smażyć jeszcze 2-3 minuty a następnie dolać 1/2 szklanki wina. 
Patelnię przykryć folią aluminiową i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec przykryte przez 20- 30 minut. Zdjąć folię i piec jeszcze ok 10 minut. 
Smacznego!






Placki kartoflane

Placki kartoflane

Placki kartoflane (ziemniaczane) to specjalność mojego męża - i ciasto na placki i smażenie. Tym razem postanowiłam wziąć czynny udział w ich wykonaniu i wszystko spisać. Placki robione przez Janka są cienkie i bardzo, bardzo chrupiące. Najczęściej jemy je z dodatkiem ostrych sosów np na bazie jogurtu. Tym razem dodatkiem był dobrze przyprawiony ser liptauer. Jedyną wadą tych placków wydaje mi się fakt, że trzeba równocześnie smażyć i zjadać. Nie mogą wstygnąć ! Bardzo polecam!


Bułki pszenne z biboszem

Bułki pszenne z biboszem

W listopadowej piekarni Amber, pyszne pszenne bułki z biboszem. 

Bibosz to w terminologii piekarskiej to zaparka z gorącej wody i czerstwego chleba. Nie miałam w domu ani kawałka czerstwego chleba, użyłam więc tartej bułki. Nie dodałam też słodu. 

Mimo tych zmian bułki wyszły znakomicie. Smakują jak pieczywo z dawnych dobrych piekarni. Ciasto dobrze się formuje, jest przyjemne w pracy, mało klejące. Bardzo polecam!

Przepis  Agnieszki, prowadzącej blog Bochen chleba. Inspiracją był przepis z blogaploetzblog.de.



Devolay (kotlet de Volaille)

Devolay (kotlet de Volaille)

Klasyczny, smażony w głębokim tłuszczu, zawinięty kotlet z kurzej piersi. Z masłem zamkniętym w środku. Beż żadnych dodatków, jak najprościej. Trzeba bardzo starannie  owijać masło  mięsem. Nie może się wydostać w trakcie smażenia. To chyba największa trudność tego wydawałoby się prostego przepisu. Ale warto próbować, bo efekt pyszny. 
A że trzeba jeść gorące - to zdjęcia udało mi się zrobić tylko w biegu, już na stole ;) No trudno. Nie mogło wystygnąć. Polecam!

Pomocą służył przepis M. Gessler



Copyright © 2016 Stare Gary , Blogger