Śledzie korzenne z orzechami

Kolejne śledzie warte zrobienia. Zwykle używam śledzi korzennych, czasem holenderskich matiasów. Nie przepadam za śledziami i to są te jedyne które mi smakują. Mieszanka papryki, śliwek i orzechów jest bardzo dobrym zestawem. Spróbujcie, bo warto. Polecam!



składniki 
250 g filetów śledziowych - używam śledzi korzennych 
garść posiekanych orzechów włoskich
ok 30 g suszonych śliwek 
1/2 strąka czerwonej papryki
1 czerwona cebula cebule
 pieprz
olej rzepakowy



przygotowanie
Filety śledziowe pokroić na mniejsze kawałki. Cebulę pokroić w kostkę, śliwki i paprykę w paski. Cebulę, śliwki, paprykę i orzechy wymieszać w misce, dodać trochę pieprzu. Śledzie i wymieszane dodatki układać w słoiku warstwami, zaczynając od cebuli z papryką, orzechami i śliwkami. Zalać olejem tak, aby wszystko było przykryte. Zamknąć słoik, wstrząsnąć i odstawić do lodówki na co najmniej 24 godziny. Smacznego!







3 komentarze:

  1. a jakiej firmy te korzenne śledzie są ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam pojęcia.... Ale dowiem się przy najbliższej okazji. Kupuję w delikatesach rybnych, sprzedawane na wagę

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Jeśli zostawiasz komentarz jako użytkownik anonimowy, podaj, proszę, imię lub pseudonim. Pozdrawiam

Copyright © 2016 Stare Gary , Blogger