Marynowany camembert - Nakládaný hermelín


Nakládaný hermelín. Przepis na te serki znalazłam  na stronie Czechy.

Przyznają, że mimo paru wizyt w Czechach, nigdy nie zdarzyło mi się ich jeść. 

Ale przepis wyglądał bardzo apetycznie, więc postanowiłam je zrobić w domu. 

W Czechach przygotowuje się w ten sposób ser Hermelin i jest on podawany jako przekąska do piwa . U nas Hermelin jest niedostępny ale z powodzeniem zastąpimy go camembertem. 

Serki są rewelacyjne! W oryginalnym przepisie użyto  8 papryczek chili - z tego 4 do pasty. Ja ilość papryczek zmniejszyłam o połowę. Do pasty dodałam dwie i do zalewy też dwie. Myślę, że ilość zależy od rodzaju papryczek, ich wielkości, mocy i naszych upodobań. Warto w każdym razie sprawdzać ostrość pasty. 

Miałam kłopot z doborem słoika. Pierwszą partię robiłam więc w szklanym wazonie, a drugą w kamionce do kiszenia ogórków, która okazała się idealna. Serki lekko docisnęłam, aby na pewno były przykryte olejem - inaczej mogłyby się zepsuć. Tak więc zanim kupicie serki, koniecznie znajdźcie odpowiednie naczynie. Myślę, że może to być np. plastikowe wiaderko z pokrywką.

Nie wylewajcie oleju, który zostanie po marynowaniu serków - można go wykorzystać do smażenia, jest bardzo aromatyczny!

Bardzo polecam!  



Marynowany camembert  - przepis

składniki

  • 4 szt  okrągłego sera camembert
  • papryka słodka,
  •  papryka ostra,

Pasta:

  • 1 główka czosnku  
  • 2 szt papryczek chilli          
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku                   
  • 1 łyżeczka suszonego rozmarynu  
  • łyżka oleju

do słoja

  • 2 spore cebula   
  • 1-2 papryczki chili              
  • 4 listki  laurowe      
  • 15 szt jagód jałowca             
  • 3  szt ziela angielskie      
  • kilka kulek czarnego  pieprzu 
  • zioła prowansalskie,
  • olej słonecznikowy lub rzepakowy do uzupełnienia.

dodatkowo:

potrzebny będzie słój o średnicy tylko   nieco większej niż serki i o szerokim otworze - tak aby bez problemu można było serki włożyć do środka.

przygotowanie

pasta:

Czosnek obrać. Papryczki pozbawić nasion, pokroić na mniejsze kawałki. Czosnek, papryczki , tymianek , rozmaryn rozetrzeć na gładką masę przy pomocy blendera. W trakcie ucierania dodać łyżeczkę oliwy - masa lepiej się utrze. Można dodatkowo rozetrzeć pastę w moździerzu. 

Ser przekroić w poprzek na pół. Jedną połówkę posypać papryką ostrą i słodką, drugą posmarować 1/4 pasty paprykowo czosnkowej. Złożyć (nadzieniem do środka)

Tak samo przygotować pozostałe 3 serki

Cebulę pokroić w plasterki

Papryczkę podzielić wzdłuż na pół.

Na dnie słoja ułożyć  warstwę cebuli - ok 1 cm grubości, na cebuli 2 listki laurowe, przekrojoną papryczkę chili, ziarenka pieprzu , ziela angielskiego i jagody jałowca.

Na tym układamy jeden serek na nim 1/4 pozostałej cebuli, następnie kolejne serki i warstwy cebuli. 

Ostatnia powinna być warstwa cebuli. Posypać wierzch  ziołami prowansalskimi.

Listki laurowe -  2 szt - wcisnąć z boku serków.

Całość zalać olejem. Uważać aby nie zostały w słoju pęcherze powietrza. Wszystkie składniki powinny zostać olejem przykryte. Po paru godzinach  należy sprawdzić czy oleju nie należy uzupełnić. Dla pewności że wszystko jest dobrze przykryte olejem, można serki obciążyć np małym słoikiem.

Słoik zamknąć i wstawić do lodówki na tydzień a nawet  dwa. 

Po tym czasie serki są gotowe do jedzenia. 

Podawać z cebulką z marynaty , ze świeżym pieczywem i piwem. Dwutygodniowe serki są bardzo miękkie, można je rozsmarować na chlebie.

Smacznego!











Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Jeśli zostawiasz komentarz jako użytkownik anonimowy, podaj, proszę, imię lub pseudonim. Pozdrawiam

Copyright © 2013-2019 Stare Gary