Kotleciki brokułowe

Zdarza się, że kupię coś, na co nie mam pomysłu. Tak było i tym razem.  Kupiłam na rynku ładne brokuły. Pewnie dlatego, że były takie ładne. W domu miałam sporo innych rzeczy do ugotowania, brokuły zostały ukryte w lodówce i tam czekały na swój czas. Kiedy przyszedł, nie były już niestety ani takie  ładne ani jędrne. Nie pozostało mi nic innego, jak przerobić je na coś, w czym wygląd nie ma już takiego znaczenia. I tak powstały, zaskakująco smaczne, kotleciki brokułowe. Jedliśmy je i ciepłe i drugiego dnia zimne. Obie wersje bardzo smaczne. Podałam do nich grecki jogurt wymieszany z harissą. Bardzo polecam!




składniki (8 - 9 szt)
ok 400 g brokułów
125 g mozzarelli
40 g wędzonego boczku
2 jajka
ok 30 g startego parmezanu
3 łyżki tartej bułki + dodatkowa do obtoczenia
1/4 łyżeczki papryki w płatkach
1/2 łyżeczki pieprzu
sól do smaku

olej do smażenia 

przygotowanie
Brokuły podzielić na małe różyczki. W garnku zagotować wodę, wrzucić brokuły, gotować 2 minuty. Przełożyć do naczynia z zimną wodą, ostudzić, osączyć. Włożyć do blendera, zmiksować na drobną "kaszkę". 
Pokrojony w kostkę boczek, podsmażyć na patelni, aby trochę się wytopił i przyrumienił. Ostudzić.
Brokuły przełożyć do miski, dodać startą na tartce mozzarellę, parmezan, podsmażony boczek, jajka, przyprawy i tartą bułkę. Wymieszać. Jeżeli masa jest zbyt rzadka i nie daje się formować, dosypać nieco bułki. Uformować jednakowej wielkości kotleciki, obtoczyć w tartej bułce. Smażyć partiami  na oleju, ok 4 minut z jednej i 2 - 3 z drugiej strony. Po usmażeniu odsączyć z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym. Podawać z jogurtowym sosem. Smacznego!






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Jeśli zostawiasz komentarz jako użytkownik anonimowy, podaj, proszę, imię lub pseudonim. Pozdrawiam

Copyright © 2016 Stare Gary , Blogger